Obserwatorzy

środa, 1 kwietnia 2015

Farbka do brwi - mój sposób na brwi z Makeup Revolution




Hej Kochani :)
Mam dla Was mała aktualizacje moich brwi.
Od razu pisze- nie  przerobione zdjęcia w krokach (wiem wiem te pory,ta nierówna skóra itp a do tego bez podkładu więc nie wygląda to za ciekawie ) natomiast zrobiłam to specjalnie z premedytacją ;)
A dlaczego?
Ponieważ chcę Wam pokazać dokładnie bez żadnego retuszu czy przeróbek w kontraście jak to wygłada "na żywo"
A jeśli chcemy być obiektywne i dobrze ocenić produkt- musimy być jak najbardziej naturalne ;)

W Makijażach retusz skóry (jak trzeba to trzeba ) czy wzmocnienie kontrastu jest nawet wskazane,gdyż jeśli się ma taki aparat jak ja mam - to zjada kolory a nie chcę aby były przekłamane na zdjęciach więc zawsze się "upiększa" fotki tak jak wszędzie ;)

A teraz skupmy sie na brwiach :)
Wczoraj zamówiłam w sklepie Farbke do Brwi od Makeup Revolution.
Farbka kusiła mnie już jakiś czas....
Od dawna używam eyelinera do brwi marki Vipera Cosmetics 03 albo 04.
Efekt mi się bardzo podoba i bardzo go lubię,natomiast moje brwi są dosyć ciemne i poszukiwałam łatwo dostępnego i tańszego produkty (niż np.Anastasia Beverly Hills- która nomen omen ;) na pewno wyląduje wkrótce w moim kufrze)a o jaśniejszym odcieniu.
Chciałam się skusić na Anastasie w kolorze Toupe bądz Blonde (tak tak - ja ;) ) i zmienić moje brwi na ciut jaśniejsze,ale bojąc się od razu kupna takiej jasnej farbki zakupiłam najpierw Farbke od MUR.

I właśnie stąd pojawił się mój post ;)

_________________

Zacznę standardowo od producenta:



Kolor: Fair
Waga: 10 g

Makeup Revolution Ultra Aqua Brow Tint
 to trwała farbka do brwi. Ma kremową, gładką konsystencję, która jest łatwa w aplikacji. Nadaje kolor i precyzyjnie podkreśla kształt brwi. Farbka dobrze utrzymuje się przez cały dzień, nie traci koloru i nie rozmazuje się. Nie reaguje również na zmiany temperatury skóry. 


Produkt nowy, oryginalny, zapakowany w kartonik.
Ważny 6 miesięcy od pierwszego otwarcia.
Cena ok.15zł (ja za swoją dałam 18.50zł ponieważ była zakupiona w stacjonarnym sklepie)
Znajdziecie ją np w Drogeriach internetowych:
Urodomania
LadyMakeup.pl
MintiShop
_____________________________
Makeup Revolution AQUA BROW Fair

_____________________________________
Teraz kilka słów odemnie:


Nazwa : Ultra Aqua Brow Tint- nawiązuje do słynnej AquaBrown,nie lubię w nazwach skojarzeń z droższą marką ;) Tym bardziej że nie jest to  produkt który tylko w nazwie przypomina nam produkt znanej i cenionej marki Make Up For Ever
Spójrzmy na Aqua Brown z MUFE



Jak widać - ewidentnie nawiązuje to MUFE.
Natomiast jeśli chodzi o marki odzieżowe tego bym nie zniosła ;) a w kosmetykach jakoś przeżyje że jest to po prostu "podróbka" MakeUpForEver ;)
Nie używałam nigdy oryginalnej AquaBrow więc nie mam porównania- może któraś z Was posiada obie farbki i mi podpowie co i jak? ;)
************
Konsystencja:Farbka dosyć rzadka i pół - płynna.
Opakowanie:Przychodzi w kartonowym pudełku
Zdecydowany i chyba jedyny minus -Data przydatności:  aż 10g w pół roku trzeba zużyć :/
Trzeba ją "namiętnie" używać ;)
Kolor bardzo fajny- ja posiadam ocień Fair i będzie on dobry dla blondynek i na pewno jasnych brwi
A dlaczego?
Moje brwi mimo,że są słabe i jest ich mało :/ są w miare ciemne
Kiedy nałożyłam farbke na brwi zrobiły się takie jakby zafarbowane na blond :/
Tzn widać było bardzo że nadmiar tej jasnej farby widnieje na włoskach.
Najpierw się przestraszyłam ;) potem jak chwilę poczekałam wyczesałam nadmiar produktu i już wyglądały super ;)
Jak dla mnie - przyzwyczajonej do ciemnych brwi- farbka jest za jasna ale jak przyciemniłam sobie troszkę cieniem do brwi było super :)
Jeśli chodzi o Trwałość  jestem bardzo zadowolona :)
Trzymała się super bez jakichkolwiek poprawek w ciągu dnia.
Pojemność: również na plus - kto zużyje 10g farbki w pół roku ;)
(ciekawa jestem tego produktu za pół roku - co się z nim będzie działo ;) )
Cena: 15zł (w Drogeriach Internetowych + ewentualna wysyłka) jak dla mnie Barrrrdzo przystępnie :)
Dostępność:również nie ma z tym problemu - wyszukując dla Was informacji o tej farbce w 3/4 sklepach internetowych produkt widnieje na stanie)


Moja ogólna ocena: 5/6
Naprawdę jestem zadowolona z tego produktu i polecam z czystym sumieniem.
Fakt trzeba się nim nauczyć malować - ale dla chcącego nic trudnego :)





















No i teraz mini tutorial
Na szybko- pokaz jak zrobiłam brwi z użyciem Farbki Aqua Brow od MUR


1.Najpierw wyczesałam włoski i przypudrowałam brwi pudrem transparentnym




2.Od połowy brwi ku zewnątrz nałożyłam skośnym pędzelkiem na łuk brwiowy Farbke MUR


3.Zaznaczyłam zarys i kontur brwi- Cały dół cieniem "Soft Brown" od AnastasiaBeverlyHills
Wypełniłam tym samym cieniem praktycznie całe brwi
Oraz dodatkowo nałożyłam żel do stylizacji brwi marki Wibo który lekko daje kolor złota.
Pod łuk brwiowy nałożyłam korektor Collecion 2000.

No musiałam je przyciemnić cieniem ale użyłam do tego dość jasnego koloru - po prostu zauważyłam że nakładając na farbke do brwi - cień zrobił się ciemniejszy jakby nakładany na mokro ;)
Jak dla mnie za jadny kolor abym zrobiła ta Farbka całe brwi ;)




I gotowe :)

Tu dla Was porówanie - niestety nie jest jakoś mega widoczne :/
Ale zdjęcie po lewej to z użyciem Farbki MakeupRevolution "Fair" oraz cieni Anastasia Beverly Hills 'soft brown'
zdjęcie po prawej jest z użyciem eyelinera do brwi Vipera Cosmetics 03 oraz cieni Anastasia Beverly Hills 'ebony''caramel'

Ja się cieszę ,że w końcu znalazłam produkt który jest jaśnieszy- i nie jest to cień a farbka :)


Dziękuje za zaglądanie na mojego bloga :)
Na wszystkie komentarze staram się odpowiadać ,więc dajcie znać jak się Wam podoba ten post :)



Justyna
















poniedziałek, 30 marca 2015

Makijażowe Inspiracje 2015 Wiosna/Lato - Konkurs w SerwisUroda




Kochani :)
Wyczaiłam super Konkurs gdzie do wygrania są kosmetyki
A dokładnie:  zestaw PROVOKE
Myśle,że konkurs jest Waszej uwagi :)

Co Wy na to?
__________________
Dla zainteresowanych odsyłam do ich profilu na Facebook'u i do wydarzenia gdzie znajdziecie wszystkie szczegóły konkursu :)

SerwisUroda.pl
______________________
A dla leniuszków którym się nie chce szukać informacji na temat tego konkursu i czytać regulaminu,wrzucam skrót informacji - czyli co w Tym konkursie jest najważniejsze.

Po 1. Udostępnij informację o tym konkursie na swoim prywatnym profilu na facebook-u.
Po 2. Wykonaj zadanie tj.:
Stwórz swoją unikalną i wyjątkową propozycję makijażu WIOSNA LATO 2015 zainspirowanego kwiatami. Zrób zdjęcie tej propozycji i prześlij je do nas. Przesyłając go automatycznie poświadczasz, że jesteś autorem tej pracy i nie łamiesz praw autorskich innych osób.
Zadanie to wraz podaniem autora pracy oraz kategorii zgłoszenia (amator, profesjonalista) należy przesłać na nasz e-mail – konkurs@serwisuroda.pl  W temacie maila należy wpisać:  MAKIJAŻOWE Inspiracje 2015 …….. (w miejscu pola wykropkowanego należy wybrać i wpisać: amator lub profesjonalista)
UWAGA:
Przesłane zdjęcie nie może być większe niż do 1MB. 
amator – to osoba, która makijaż wykonuje tylko dla własnych celów niezarobkowych
profesjonalista – to osoba, która zajmuje się wykonywaniem makijażu dla celów zarobkowych

 ____________________________


Czyli podsumowując ;)
Ciągle czytam narzekania dziewczyn że profesjonalistki mają większe szanse na wygraną i nie jest to fair.
Profesjonalistka- to w sumie nie określone słowo ;)
Dla jednych jest to osoba która robi makijaże klientkom,dla innych jest to osoba która ma Fanpage o tematyce makijażowej a dla jeszcze innych jest to nawet amator ale miała profesjonalnego fotografa i modelke ;)
I wiecznie jest problem kto do kogo ma sie zakwalifikować ;)
SerwisUroda nam ułatwia zadanie ;)
Nagrody wylądują u 6 osób w tym 3 amatorów ( którzy robią makijaże tylko jako hobby nie zarobkowo) i dla 3 profesjonalistów (którzy zarabiają na makijażu)
I tu jest jasno określone- te dziewczyny które nie zarabiają na makijażu a mają Fanpage / bloga makijażowego podepną napewno pod Amatorów a Ci co wykonują makijaże na Klientkach pójdą jako profesjonaliści ;)

bardzo proste.
Każdy wedle swojego sumienia będzie musiał się zakwalifikować do danej grupy ;)
Ja oczywiście zakwalifikowałam się jako profesjonalistka (bo robię makijaże klientkom i mam działalność otwartą jako wizażystka)
_______________________________
_________________________
__________

Koniec paplaniny ;)
Macie czas do końca kwietnia 2015r!
Ja już swoją propozycje makijażu wysłałam.


Użyte produkty:
twarz: Arbonne: miodowy beż Kryjący podkład
Korektor: Collecion 2000
brwi: Vipera Cosmetics eyeliner 03 oraz cienie Anastasia Beverly Hills #ebony # caramel
mascara: Lovely
Sztuczne rzęsy: BornPrettyStore
Usta: Kobo Professional: 104 English Rose
Oczy: Eyeliner: fioletowy cień + Duraline
Cienie Neonowe Kobo Professional : #violet #yellow
Cienie Makeup geek #neptun
Brokat: no name (połączone zieleń + złoto)
Puder: Kobo Professional (transparentny)
Bronzer: Bikor ziemia Egipska
Rozświetlacz: Arbonne (paletka Victoria Lake)















Inspiracją miały być kwiaty :)
ja miałam ochotę na Bardzo intensywne kolory
W tym sezonie są modne neony badz nude/pastele
Wybrałam neony ;)
W moim makijażu króluje fiolet i kobalt :)

Moja Inspiracja:
(bukiet znaleziony na internecie w Google :))





dajcie znać czy bierzecie udział w konkursie :)
Chętnie zobaczę Wasze prace :)

Justyna

Pixie Cosmetics- korektor mineralny czy polecam?




Hej kochani :)

Mam dla Was recenzję korektora mineralnego marki Pixie Cosmetics.

Korektor przyszedł do mnie jakiś miesiąc temu,a więc miałam czas aby go testować jakiś czas.
Lubię używać produktów dłuższy czas zanim się na ich temat wypowiem.
Dlaczego?
Ponieważ nie raz było tak,że produkt przypadł mi do gustu- zachwalałam go a potem się okazało, że nie jest tak dobry jak myślałam :/ bądz na odrót - produkt który okazał się bublem i nie wypowiedziałam się pozytywnie na jego temat po jakimś czasie przypadł mi do gustu (bo albo nauczyłam się go używać ;) albo przy dłuższym stosowaniu dopasował się do moich potrzeb ;) )
Więc nauczona na błędach dopiero jak wyrobię sobie zdanie na konkretny produkt będę Wam go recenzować.

Mam nadzieję,że nie macie mi tego za złe,jeśli moja opinia na jakiś produkt się zmieniła :/
Jestem tylko człowiekiem i uważam,że każdy może się pomylić bądz zmienić zdanie ;)

Dlatego teraz na recenzje będziecie musieli dłużej poczekać ;)
Wciąż się uczę pisać posty ;)
Jeszcze dużo wpadek przede mną ;)

-__________________________________-
Ale nie przedłużając ;)
Przejdzmy do konkretów ;)




Zacznę standardowo od producenta:

Całkowicie naturalny korektor pod oczy, który doskonale koryguje niedoskonałości, neutralizuje i rozjaśnia przebarwienia skóry, dzięki zawartej w nim witaminie C i retinolowi. Znakomicie kryje cienie pod oczami, utrwala makijaż oczu na cały dzień. Zawiera witaminę A (retinol) przyspieszającą odnowę tkanek oraz witaminę E, która działa przeciwrodnikowo.
Aplikacja: Nanoś korektor punktowo i delikatnie wklepuj go opuszkami palców. Korektor znakomicie sprawdza się również do kamuflażu rozszerzonych naczynek na twarzy. Pamiętaj, aby nie rozcierać korektora lecz delikatnie wklepywać go opuszkami palców. Korektor topnieje pod wpływem ciepła rąk.

Wskazówka: Możesz również wymieszać odrobinkę korektora ze swoim ulubionym kremem pod oczy. Uzyskasz w ten sposób krem koloryzujący, który wspaniale rozświetli spojrzenie i zatuszuje wszelkie oznaki zmęczenia.

Skład:

Ricinus Communis Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Kaolin, Titanium Dioxide, Mica, Hydrogenated Coco-Glycerides, Sucrose Tetrastearate Triacetate, Cera Alba, Candelilla Cera, Copernicia Cerifera Cera, Squalane, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, +/-[ CI 77492, CI 77491, CI 77499]

_________________________

A teraz kilka słów odemnie:

Korektor kosztuję moim zdaniem mało jak na produkt mineralny : 39zł.
Bardzo ładne eleganckie opakowanie które skradło moje serce- ach ta wróżka ;)
ja posiadam kolor 01 Vanilia Cream.
Bardzo szczelne zamkniecie - nie ma możliwości aby się Wam otworzyło w kosmetyczce.
Kremowa konsystencja.
Genialnie się wchłania i bardzo dobrze się go aplikuje.
Jeśli go dobrze przypudrujemy - trzyma sie cały dzień bez poprawek.
Ma Bardzo dobre krycie.
Ja mam bzika na punkcie korektorów pod oczy i mało który mnie zadowolił ;)
Miałam już tyle korektorów ,że nie sposób ich zliczyć i zdecydowanie Korektor z Pixie Cosmetics jest moim ostatnim odkryciem.
Posiada witaminy oraz ma działanie pielęgnacyjne- co będzie również bardzo dobre dla skóry dojrzałej.
Więc cóż trzeba więcej?
Krycie i produkt mineralny to doskonały team :)
Polecam :)
Dla zainteresowanych odsyłam na stronke gdzie można sobie taki korektor zakupić :)
SKLEP

Aby nie było że to tylko "puste" słowa pokaże Wam jak przykrył moje zasinienia pod oczami i na powiece.

Przed (jak widać pod łukiem brwiowym również potrzebne jest krycie)i wyrównanie linii brwi- ja zawsze robię to z pomocą korektora którego używam pod oczy.




Po (nałożony sam korektor jeszcze nie przypudrowany)






A tak wygląda korektor w całej okazałości:












Oraz makijaż już w całości wykonany z użyciem korektora pod oczy ;)
Lekki i delikatny zainspirowany pudełeczkiem/opakowaniem korektora Pixie Cosmetics
 



Mam nadzieję że post przydatny ;)


Justyna



środa, 25 marca 2015

Paleta magnetyczna Glazel Visage czy warto?




Długo zbierałam sie do napisania tego posta i postanowiłam,że jednak napisze.
Skąd ten post?
Sama szukałam paletki magnetycznej - dobrej jakości która będzie w przystępnej cenie i łatwo dostępna (a nie z zagranicznych stron :/ )

A że wiem jak trudno znalezć  dobrą paletke- postanowiłam Wam pokazać jaką ja posiadam .
_________________________

Zacznę od tego, że posiadam Palete Magnetyczną która była wraz z kamuflażami marki Glazel Visage
W paletce też tej jest lusterko- ale Barrrdzo zniekształca- dość poszerza ;)
Z paletki wyciągnełam wsady na wkłady i znalazło się w niej dużo więcej miejsca.

I tak po prawie roku odkąd mam paletke od Glazel Visage w poszukiwaniu kolejnych palet przypomniałam sobie o paletkach Glazel ;)
Posiadam dużo pojedynczych cieni o których ciągle zapominam jak są "luzem" więc wyciągnełam je metodą podgrzewania świeczką od spodu i zostały mi różnej wielkości wkłady z cieniami i różami.
Dlatego potrzebowałam palet które nie będą miały wsadów na cienie np konkretnej średnicy jak Inglot(na cienie kwadratowe,bądz okrągle) tylko puste magnetyczne palety.

Oczywiście w poszukiwaniu tej idealnej również zrobiłam swoją własną " z przepisu" Dressed in Mint
Ale ja należe do osób które są rzadko z siebie zadowolone,więc ta paletka mimo że zrobiona własnoręcznie nie podoba mi się - nie nadaję się do robót DIY ;)

I tu wkracza Paleta Glazel Visage.
Na stronie Glazel nie znalazłam pustych paletek - natomiast napisałam do nich w prywatnej wiadomości czy posiadają takie w sprzedaży i Pani Marta odpisała mi że Tak :)
Więc byłam prze- szczęśliwa ;)
Od razu zamówiłam sobie i koleżance ;)
W moje ręcę trafiły 2 paletki (bo jedną już miałam ).
Zamówiłam bez wsadów na cienie (można było z wsadami jeśli potrzebujecie na cienie Glazel Visage)
Jeszcze poprosiłam,aby nie było lusterka.
Dlaczego?
Po I. tj wcześniej napisałam, lusterko które ja posiadam po prostu zniekształca.
Po II. chciałam,aby paletki były jak najlżejsze a lusterko to zbędny balast w podrózy do klientek ;)

______________________________________

Cena za taką paletkę to zaledwie 25zł + przesyłka.
Firma Glazel Visage wysyła jedynie poprzez Firme Kurierską,więc cena za wysyłke to 16-19zł (w zależności czy płacicie przelewem czy za pobraniem)

Paletka czarna.błyszcząca.
Mata magnetyczna bardzo mocna- małe prawdopodobieństwo aby Wam cień "odczepił się" ;)
Zatrzaski na przodzie paletki- trzymają bardzo dobrze.
Mi jeszcze się nie rozwaliły i wytrzymują ciągłe otwieranie i zamykanie ;)
Natomiast z doświadczenia mojej siostry ;) wiem,że upadku na ziemie -cienie raczej nie przetrwają ;)

Grawer 'Glazel visage' na każdej paletce.
Wykończenie- błysk.
Bardzo pojemna.
Minus za to,że łatwo się brudzi i widać każde zanieczyszczenie na niej ;)
Moja ocena 5/6
 Szczerze polecam :)





Tak wyglądają moje paletki:
W pierwszej mam włożone pomadki:



Kolejna to kamuflaże Glazel Visage i cienie.



I ostatnia moja paletka - Trzecia to również cienie róznych marek i puder ;)



Grubość paletki widoczna na zdjęciu.
Sięga grubości wkładów cieni.
Jeśli jest jakiś produkt wypukły np wypiekany to paletka niestety już się nie zamknie.





Moja stara wysłużona paletka ;)
Ozdobiona- aby się wyróżniała tatuażami od SilverTattoo ;)




No i słynna Paletka Z-Palette od Makeup Geek w porównaniu do paletki Glazel Visage.
Jak widać wiekość ta sama ;)
I pojemność również -nawet bym powiedziała,że Paletki od GV są większe ;)





A Wy macie jakieś ulubione paletki magnetyczne?


p.s. Mam nadzieję,że post przydatny ;)
dajcie znać czy Takie posty Was w przyszłości interesują ;)

Justyna