Obserwatorzy

piątek, 9 stycznia 2015

PIERRE RENE MASCARA LUXURIOUS recenzja

Mam dla Was post :)

Ostatnio na żywo widząc mnie bardzo dużo z Was pytało sie mnie o to czy mam sztuczne rzęsy ;)
O dziwo....poniewaz na zdj moje rzesy nie wyglądają już tak ciekawie ;)
Ponieważ moją zmorą są i zawsze będą rzęsy ;)
Moje rzęsy nie lubią tuszowania,Zawsze sie sklejają i nigdy nie jestem zadowolona z efektów mascary.

Jak obserwujecie mojego bloga/fanpage czy Instagrama ja nigdy praktycznie nie kleję sobie sama na sobie sztucznych rzęs,moje naturalne rzęsy tego nie lubią zawsze sie jakoś podwijają i nie wygląda to tak jakbym chciała,dlatego sama sobie rzadko kleje sztuczne rzęsy.
Pozatym moje oczy są bardzo wrażliwe i zawsze mi łzawią od klejenia rzęs na pasku a kępek z czystego lenistwa nie używam ;)

Ostatnio pisałam Wam o tuszu który bardzo polubiłam marki Arbonne,ale że jest on nie dostępny tak łatwo w Polsce i że jego cena zwala niektórych z Was z nóg,postanowiłam napisać Wam posta o Tuszu do rzęs,którego używam na zmiane z Arbonne.

Jest to tusz marki Pierre Rene.
ma bardzo klasyczna szczoteczke,która fajnie podkreśla rzęsy.


Nie skleja ich
I pogrubia :)
_________________________________________________________________
Kilka słów od producenta:
Extra długie rzęsy - ośmielaj wyrazistym spojrzeniem!

Ekskluzywny, super pogrubiający tusz do rzęs z kultową szczoteczką, bogaty w składniki pielęgnujące i wzmacniające rzęsy.

Kremowa konsystencja pielęgnuje i wzmacnia rzęsy. Szczoteczka pozwala perfekcyjnie zaaplikować tusz, nie pozostawiając grudek. Produkt jest wydajny i łatwy w aplikacji

Kolor: czarny
cena: 18,99zl

Poj. 10ml





Ja jestem z niego zadowolona :)
teraz Wam pokaże jak sie On prezentuje na oku :)

Zaczne od szczoteczki oraz opakowania.
Szczoteczka bardzo klasyczna jak spiralka dla nielubiacych silikonowych kłujących włosków wprost idealna ;)
Opakowanie złote
bardzo eleganckie.









Moje oko soute ;)
jak widac włoski są,ale dość średniej grubości ;)



Po jednej warstwie tuszu wyglądają tak:
(najlepiej jednak prezentuje sie przy makijazu pelnym)







A oto jak tusz się zachował przy wykonaniu pełnego makijażu :)
czyli Tusz w akcji z cieniami i eyelinerem ;)













Możecie go kupić w sklepach/drogeriach które prowadzą sprzedaż kosmetyków Pierre rene jak i na ich stronie internetowej

TU :)



Może Wy mi polecicie swoje tusze ulubione? ;)


Justyna






poniedziałek, 5 stycznia 2015

AnastasiaBeverlyHills- Paleta Pro do Brwi- swatche



 

 

 Anastasia Beverly Hills.
Każda pasjonatka makijażu zna tą marke ;)
Niestety nie należy ona do łatwo dostępnych w Polsce.

Ja mając możliwość kupna produktu prosto ze Stanów Zjed.skusiłam się na Palette Pro
Paleta w 100% stworzona do profesjonalnego makijażu brwi.
Idealna dla Każdej osoby która zajmuje się  profesjonalnie makijażem.

Paleta składa się z 11 cieni
Każdy cień jest podwójny
Cienie o gramaturze 2x0,8g.
Kolory bardzo różne
Idealne dla blondynek,szatynek,brunetek i rudych :)

Cienie które znajdują się w Palecie mają nazwy:
-Blonde

-Taupe

-Soft Brown

-Medium Brown

-Caramel


-Auburn

-Chocolate

-Dark Brown

-Ebony

-Ash Brown

-Granite
Poza cieniami do brwi w Palecie znajdziecie Baze "Brow primer" do brwi.
Najlepiej Pędzelkiem z syntetycznym włosiem wygładzić brwi (badz palcem) a dopiero pózniej zaaplikować cienie na brwi aby wytrzymały wiele godzin :)

Baza pod cienie ma gramature 1,1g.
Jest przezroczysta
Gęsta i mocno utrwalająca.



Tu pokaże Wam cień bez bazy (po prawej ) i cień nałożony na baze.
jak widać po lewej cień jest intensywniejszy




Paleta jest magnetyczna :)
Cienie wymienne
Wkłady można sobie dokupować
Paletka wygląda bardzo schludnie i elegancko.
Czarna
Jak ksiązeczka :)
Jedyne co mi się nie podoba to termin ważności po otwarciu 12m.
Natomiast każdy kto ma cienie prasowane wie że troche zakłamane są te otwarte wieczka ;)
Nie jest to produkt sypki czy w kremie żeby nie wytrzymał chociażby 2 lat ;)

Oto design Pallete Pro Firmy Anastasia Beverly Hills
 




Tak prezentuje się po otwarciu.
Oraz poszczególne kolorki z przybliżenia :)


 





















 Oczywiście muszę wspomnieć skąd ja ją posiadam ;)
Od mojej przeuroczej Klientki Ani którą malowałam do ślubu :)

Ania na stałe mieszka w Stanach i zakupiła mi przez Internet Tą Palete.
Koszt takiej paletki to 88$ natomiast mi się udało że akurat była na nią promocja i zakupiłam ją za 66$
Koszt wysyłki to 9$ (kupowałam z siostrą na spółke więc wyszł 4,5$)


W Polsce Paletki do Brwi tej firmy potrójne kosztują okolo 260zl a tu za cała paletke wydałam 255zł z przesyłka :)
Więc jeśli macie kogoś,kto mógłby Wam kupić kosmetyki w Ameryce- naprawde warto zainwestować :)




DZIĘKUJE ZA UWAGE ;)
MAM NADZIEJĘ ŻE POST SIĘ KOMUŚ PRZYDA :)



JUSTYNA