Obserwatorzy

czwartek, 19 listopada 2015

Podstawowy zestaw pędzli do makijażu - moi faworyci


Ze wzgłedu na to,że często zadajecie mi pytanie"jakie pędzle polecam" i musiałabym siedzieć na Facebook'u całymi godzinami - postanowiłam w jednym poście napisać o swoich faworytach.
Mowa Tu oczywiście o pędzlach ;)
I podzieliłam je na kategorie
-do twarzy
* do pudru
*do podkładu
*do rozświetlacza
*do korektora
*do eyelinera
*do cieni

I tu wybrałam pędzle,które najczęściej używam i szczerze je polecam- znajdziecie tu pędzle w różnych cenach i różnie dostępne w Polsce ;)

Zacznijmy od razu.
Posiadam kilka pędzli do twarzy - ale Wam pokaże pędzel który używam najczęściej
Marka Sense & Body zakupiony w Hebe za jakieś grosze
Biały trzonek wykończony "diamencikiem" który powoduje,że pędzel wygląda na bardziej ekskluzywny ;)
Mam go już ok 2 lata i sprawdza mi się genialnie!
Nie gubił włosków,nie robi plam i jest barrrdzo miękki :)


Kolejnym pędzlem jest pędzel do podkładu.
Dla klientek wolę używać gąbki BeautyBlender ,natomiast dla siebie uwielbiam tego typu pędzel.
Ścięty ,z grubym włosiem super rozprowadza podkład.
Moim faworytem ostatnio jest pędzel Nanshy - Flawless Foundation F01
Mam go już ok 3m-cy i używam go prawie codziennie.
Podkład dobrze się z niego wypłukuje i najważniejsze że również nie gubi włosia :)



Kolejnym pędzlem jest pędzelek do bronzera.
Marka : Hakuro
Lekko stożkowy - duża kulka
Dość zbity co powoduje,że bronzer nie będzie się Wam roznosił po całym policzku a będzie sunął tylko pod kością :)


Pędzel do rozświetlacza marki "Douglas"
Mój ukochany :)
Mam go również ok 2 lat ;)
Od samego początku sprawdził mi się bardzo dobrze - posiada długie włosie ale nie za gęste co powoduje,że daje nam ładną taflę rozświetlenia a nie nakłada zbyt dużo produktu


Kolejnymi moimi ulubionymi pędzlami a jednocześnie najważniejszymi pędzlami są skośne pędzle do brwi.
I tu posiadam dwa ulubione:
Do Pomady/konturówki do brwi - używam pędzla Makeup geek (podwójny ze szczoteczką do wyczesania nadmiaru produktu)
oraz pędzel do cieni marki Zoeva,jeden z najcieńszych i najbardziej precyzyjnych pędzelków do brwi jakie miałam.Mam kilka innych ściętych ulubionych tj SuperMomThailand czy Nanshy ale są one krótsze - ten marki Zoeva sprawdza mi się do brwi najlepiej :)


Ukochanym pędzlem do kresek z użyciem eyelinera w żelu jest pędzelem Nanshy.
Lekkie skrzywienie trzonka powoduje,że lepiej mi się robi kreskę.
Włosie zbite ,dzięki czemu kreska jest równa i można nim zrobić na prawdę bardzo cieńką kreskę :)


Moim ulubionym pędzlem do korektora jest Pędzel z marki Inglot.
Pierwszy zgubiłam - ten jest moim drugim pędzelkiem i mimo,że takich pędzelków mam dużo m.in z Maestro,Hakuro czy Golden Rose wszystkie okazały się klapą ;)
Ten najlepiej rozprowadza korektor ,nie wchłaniając go we włosie ,tak jak w innych tego typu pędzlach.


Teraz przejdźmy do pędzelków do oczu:
I tu moimi faworytami są wszelkie "kulkowe" pędzelki do blendowania.
Lubię bardzo dużo takich pędzli ale pokazuję Wam tylko 3 moje faworyty,aby za bardzo nie mieszać Wam w głowie ;)
Od góry pędzel z MUG - zbity kulkowy lekko stożkowaty
w środku jest najnowszy mój pędzel marki Supermomthajland ,którego włosie są mniej zbite i mniej precyzyjny niż ten z MUG ,da lżejsze efekt.
Oraz ostatni pędzel kory już swoje przeżył ;)
Również do blendowania marki Zoeva - najbardziej " rozczapirzony "na wszystkie strony jest bardzo miękki. Możecie nim uzyskać efekt mgiełki na powiece- jest to pędzel którym najtrudniej zrobicie sobie krzywdę ;)







Jeszcze dwa pędzle typu "kulka"
I kolejny raz Nanshy - często używam go do dolnej powieki bardzo precyzyjny ale daje nam bardzo fajny efekt.Jeśli poszukujecie pędzla do blendowania na dolną powiekę ten będzie idealny :)

I jeszcze pędzelek z Makeupaddiction - jasne włosie wykończone rudym kolorem.
Jest najkrótszy ze wszystkich pędzelków (trzon) bardzo go lubię,jest miękki i delikatny.


Bardzo potrzebne w makijażu oka są również pędzle płaskie.
Możecie nimi nałożyć punktowo cienie/brokaty/pigmenty bez blendowania.
Potrzebne są też do zmatowienia łuku brwiowego oraz do szybkiego makijażu,jakbyście chciały np nałożyć szybko jeden cień na całą powiekę.

TU moje faworyty to
Zoeva- biały średniej wielkości pędzel płaski -minus za kolor nadaje się do jednorazowego użytku bądź do jasnych cieni,poza tym mam go rok i go bardzo lubię ;)
Inglot- najmniejszy precycyjny pędzelek do aplikacji punktowo,ja go lubię np do brokatu w wewn kąciku oka.
Supermomthajland- największy płaski pędzelek jaki mam do oczu ,genialnie matuje całą powiekę za jednym pociągnięciem .



I ostatnie dwa pędzle do bardziej precyzynej roboty ;)
Nanshy- do cut crease
Bornprettystore do aplikacji cieni / bądź roztarcia kreski na górnej i dolnej powiece.


Nie znalazł się tutaj pędzel do różu bo nie mam ulubionego ;)
Zazwyczaj używam pędzla marki Zoeva/Nanshy bądź supermomthajland
A że u mnie rzadko kiedy zobaczycie róż na policzku stąd uznałam,że nie jest mi on mega potrzebny ;)

To wszystko na dzisiaj ;)
Podzieliłam się z Wami swoimi ulubionymi pędzlami - czyli akcesoriami bez których mój makijaż nie byłby taki dokładny. ;)

Pędzli mam 3 pudełka więcej ale jakbym musiała wybrać tylko kilka - wybrałabym właśnie te i wiem,że tymi pędzlami byłabym w stanie wykonać każdy makijaż ;)
Tu cała moja kolekcja w moim pojemniku z Ikea ;)






wtorek, 10 listopada 2015

Sensique - makijaz + filmik + recenzja





Szybki post o nowościach marki Sensique ;)

Sensique wypusciło kilkanaście potrójnych paletek cieni do powiek o różnych  formach
Matowe,perłowe po nawet duochromy :)




Będzie to gratka dla kogoś kto nie lubi przepłacać za cienie do powiek ;)






Cienie możecie zakupić za 8,99zł
Waga: 4,5g
Cienie możecie zakupić wyłącznie w Drogerii Natura
Więcej informacji na stronie sensique.pl

A teraz przyjrzyjcie się cieniom z bliska :)
Ciekawa jestem czy macie swojego faworyta :)














Mnie zaskoczyły jakością.
Te z matowym wykończeniem są zdecydowanie lepsze - mają lepszą przyczepność do powieki,lepiej się blendują i można nimi dozować intensywność koloru,natomiast te perłowe czy a'la duochromy są słabszej pigmentacji ale też pięknie wyglądają na powiece. 

I standardowo na zakończenie - makijaż
Tu użyłam 3 paletek:
-nr 140
nr 115
-nr 137 (pierwsze 3 paletki ze swatch'ów

Na ustach Kobo Professional
-English Rose

Rzęsy Diamond_Japney
-shooting daggers







I wyjątkowo dorzucam filmik na "żywo"
Koniecznie dajcie znać czy taka forma "pokazowa"makijażu poza zdjęciami Podoba się Wam ;)
jeśli przyjmie się pozytywnie - do każdego makijażu który będę wrzucać na bloga- będę dołączać takie krótki filmik ;)






Justyna :)

poniedziałek, 9 listopada 2015

Yves Rocher- kosmetyki do makijazu oka


Hej kochani :)

Kilka słów ode mnie:

Miałam okazję znów wrócić do kosmetyków Yves Rocher :)
Wcześniej robiłam post o produktach do twarzy - KLIK

Tym razem post o produktach do oczu które mam okazje testować ;)

Zacznijmy od palety cieni do powiek
-Paletka prezentuje się cuuuudownie: ma piękne opakowanie.



-Będzie idealna na prezent !!!
-Posiada 3 perłowe cienie + 1 matowy
-Kolory w odcieniach śliwki i fioletu
-Dobrze napigmentowane - na dobrej bazie pod makijaż dają sobie radę ;)
- Produkty pochodzenia roślinnego
-Nie osypują się w trakcie blendowania
-Dobrze się rozprowadzają,można nimi dozować intensywność koloru
-Odcień który posiadam to 05.Rose Raffine
-Pojemność: 4x 1,2g
-Cena : bez promocji 67zł (natomiast każdy kto kupuje w Yves Rocher wie,że może ją zakupić na zniżce już 40% )














Swatche na "sucho"



Swatche na baze (tu akurat Nyx)

 



Kolejnym produktem który dla Was  testowałam to eyeliner w tzw "Kałamarzu"
KLIK

-Eyeliner jest barrrdzo intensywny (ja posiadam kolor czarny )
-Matowe wykończenie
-Możecie go zakupić aż w 6 kolorach
-Pojemność 2,5ml
-cena: 38zł
- Aplikator gruby i nie zrobi Wam bardzo cienkiej precyzyjnej kreski,ja jestem przyzwyczajona do eyelinerów w żelu,więc tu musiałam się przekonać do tej końcówki i niestety mi się nie udało ;)
Natomiast znalazłam super sposób na ten produkt- wyciągnęłam zakrętkę wraz z aplikatorem i "moczyłam " w kałamarzu swój ulubiony pędzel marki Maestro ,w ten sposób miałam okazje testować eyeliner.
Głęboka czerń i matowe wykończenie a do tego mega długa trwałość zaskoczyły mnie ;)
Nawet robiąc jaskółkę na oka i wykańczając ją w wewnętrznym kąciku oka nie rozmazało mi się przez cały dzień :)
Będzie to mój ulubiony eyeliner,ale z moim pędzelkiem ;)








I ostatnim produktem który testowałam to Mascara do rzęs marki Yves Rocher
KLIK

-Wodoodporna
-Szczoteczka z elastomeru
-Posiada proteiny z migdała
-trwałość min 12h (ja używałam jej dłużej i nic się z rzęsami nie działo) ;)
-Pojemność 8ml
-Cena 42zł
-I tu w sumie największe rozczarowanie:
Moje rzęsy po kuracji Realash którą już niestety zakończyłam, wołają o pomstę do nieba ;)
I tu myślałam,że mascara troszkę je wydłuży i pogrubi.
Mi niestety je skleiła i nie zauważyłam dużego efektu - jak widać na zdjęciach (specjalnie nie kleiłam sztucznych rzęs) moje rzęsy nie są za genialne po tym tuszu.
Wiem,że są dziewczyny z niego zadowolone ale ile ludzi tyle opinii, ;)
Ja na pewno już się na nią nie skuszę ;)
Plusem jest to,że faktycznie jest wodoodporna i ciężko ją domyć ;)
Szczoteczka twarda -troche kłująca.






I na zakończenie standardowo makijaż z użyciem tych produktów :)
Bardzo klasyczny pod smoky
Mocno wyciągnięta kreska spowoduje,że wyciągniecie oko i będzie bardziej migdałkowe ;)

Poza tymi produktami użyłam
Yves Rocher : pomadka Dzika Malwa
Yves Rocher : kredka do ust Malwa
Yves Rocher : puder sypki Transparentny beż
Yves Rocher :podkład w pudrze 200Jasny
Anastasia beverly Hills : Dipbrown Pomade "Soft Brown / Brow Pro Palette "Soft Brown"


I 







A czy Wy macie doświadczenie z kosmetykami Yves Rocher?
Macie swoje bestsellery tej marki?

Justyna <3